Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

"Tacy policjanci budują zaufanie do Policji - dziękuję w imieniu swoim i mamy"

Data publikacji 06.05.2021

„Chciałbym bardzo podziękować policjantowi służącemu w Państwa jednostce, Panu Marcinowi Rogulskiemu. Pan Marcin (…) udzielił pomocy mojej mamie, która z powodu cukrzycy zasłabła na ulicy. Zaopiekował się dzieckiem znajomych, z którym moja mama spacerowała, rozpoznał hipoglikemię, wezwał karetkę i skontaktował się ze mną. Gdyby nie jego postawa to zdrowie albo i życie mojej mamy mogłoby ucierpieć (…) Jeszcze raz dziękuję w imieniu swoim i mamy(...)” Oto fragment podziękowań dla mł. asp. Marcina Rogulskiego, który po służbie uratował życie kobiety spacerującej z kilkuletnią dziewczynką. Postawa godna policjanta, godna przyzwoitego, dobrego i empatycznego człowieka, jakim niewątpliwie jest mł. asp. Marcin Rogulski.

Mł. asp. Marcin Roulski  był po służbie w swoim mieszkaniu, za chwilę miał iść do przedszkola odebrać swoich synów, wyglądał przez okno. Jego uwagę przykuła kobieta idąca z kilkuletnim dzieckiem za rękę. Jej zachowanie mogło sugerować, że albo jest np. pod wpływem alkoholu, albo że źle się czuje. Dosłownie w tej samej chwili, na oczach policjanta kobieta nagle upadła i uderzyła głową o betonową płytę chodnikową.

Marcin bez chwili zawahania wybiegł z mieszkania i od razu zaczął udzielać pierwszej pomocy, jednocześnie zajął się dziewczynką. Z pomocą przyszła mu przechodząca nieopodal kobieta. Policjant polecił, by wezwała pogotowie i Policję. Sam zajął się zdrowiem leżącej na chodniku poszkodowanej, która była na granicy zapaści. Bardzo szybko zdiagnozował problemy cukrzycowe. Kobieta miała w torebce glukometr okazało się, że w gwałtowny i bardzo znaczny sposób spadł jej poziom cukru. Marcin podał poszkodowanej wodę, cukierki, które miała ze sobą i nawiązał kontakt z rodziną, wezwał na miejsce syna pokrzywdzonej. W tym samym czasie starał się też zająć przestraszoną dziewczynką, była to podopieczna kobiety. Kiedy ratownicy przybyli na miejsce potwierdzili tylko ustalenia naszego policjanta, udzieli pomocy na miejscu, nie było już potrzeby przewożenia poszkodowanej do szpitala. Mł. asp. Marcin Rogulski wykonał wszystkie niezbędne czynności ratunkowe i ocalił życie kobiecie.

Syn poszkodowanej wystosował do komendanta naszej jednostki podziękowanie, w którym docenił działania Marcina Rogulskiego, a jednocześnie podkreślił i zwrócił uwagę na rzecz bezcenną w dzisiejszych czasach, „Przy panującej obecnie znieczulicy większość ludzi przeszłaby obojętnie obok leżącej osoby. (…) Tacy policjanci budują zaufanie do Policji”.

Marcinie, dziękujemy Ci za Twoją postawę, to zaszczyt służyć wspólnie w jednej  jednostce z takim policjantem, z takim człowikiem.

 

nadkom. Joanna Węgrzyniak/g.p