Aktualności

15 zarzutów na początek, a sprawa jest rozwojowa

Data publikacji 18.11.2021

Policjanci operacyjni z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zrealizowali sprawę kilkunastu kradzieży z włamaniem do piwnic. Mężczyzną, który miał dokonać tych przestępstw był znany funkcjonariuszom 39-latek, w przeszłości karany za podobne przestępstwa. Jak wskazują ustalenia operacyjnych, na przestrzeni krótkiego czasu najprawdopodobniej dopuścił się w warunkach recydywy co najmniej piętnastu przestępstw. Część łupów funkcjonariusze odzyskali. Jak się okazało są i tacy pokrzywdzeni, którzy nawet jeszcze nie zdążyli się zorientować, że padli ofiarą 39-latka. Sprawa ma więc charakter rozwojowy. Podejrzany trafił do aresztu.

Policjanci pionu operacyjnego z wydziału mienia, którzy zajmują się kradzieżami z włamaniem w wyniku przeprowadzonych własnych ustaleń i sprawdzeń dotarli do mężczyzny podejrzanego o co najmniej kilkanaście przestępstw.

Funkcjonariusze w zaledwie 2 tygodnie od momentu zaistnienia większości zdarzeń wytypowali sprawcę i go zatrzymali. Wpadł w ręce policjantów jak skulony pod kaloryferem siedział na klatce schodowej bloku, w którym do niedawna mieszkał.

39-latek był znany operacyjnym. W przeszłości był zatrzymywany do podobnych przestępstw, odbywał wieloletnie wyroki za kradzieże i włamania, niedawno zresztą opuścił zakład karny. Na wolności, jak wskazują zgromadzone materiały, włamywał się i okradał głównie piwnice, jednej nocy potrafił włamać się do 11 . Kradł wszystko, co mógł potem szybko sprzedać, szczególnie rowery i elektronarzędzia. Policjanci ustalili również, że na swoim koncie ma kradzież sklepową. Stróże prawa odzyskali też takie rzeczy, których właściciele jeszcze nie zdążyli się zorientować, że padli ofiarą złodzieja. Znaczną część elektronarzędzi funkcjonariusze zabezpieczyli, powrócą do swoich prawowitych właścicieli.

Na chwilę obecną, na podstawie zgromadzonych dowodów mężczyzna usłyszał 15 zarzutów kradzieży z włamaniem i kradzieży. W najbliższej perspektywie liczba zarzutów zostanie rozszerzona. Podejrzany został umieszczony w areszcie śledczym.

nadkom. Joanna Węrzyniak/mg