Aktualności

Zaraz po kradzieży trafił na złom

Data publikacji 19.04.2021

Policjanci południowopraskiej samochodówki zatrzymali dwóch podejrzanych o kradzież z włamaniem fiata brawo. Pojazd został przewieziony lawetą, następnie od razu zdemontowany i oddany na złom. 43 i 33-latek usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, dobrowolnie poddali się karze. Podczas interwencji zatrzymany został jeszcze 32-latek, który był poszukiwany, miał do odbycia karę roku pozbawienia wolności.

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością samochodową krótko po wpłynięciu zgłoszenia o kradzieży z włamaniem fiata brawo ustalili jak doszło do tego przestępstwa oraz kto jest podejrzanym w tej sprawie.Okazało się, że auto zostało skradzione przy użyciu lawety.

Kilka dni temu funkcjonariusze pojawili się na posesji, gdzie najpierw odnaleźli lawetę, która została poddana oględzinom. Zaraz potem zatrzymali 43 i 33-latka, którzy najprawdopodobniej dopuścili się kradzieży z włamaniem fiata. Podczas interwencji, w ręce policjantów wpadł jeszcze jeden mężczyzna, 32-latek okazał się być poszukiwany, ma do odbycia karę roku pozbawienia wolności. Funkcjonariusze ustalili, że samochód został skradziony po to, by zaraz po demontażu trafić do skupu złomu.

Śledczy z wydziału samochodowego, na podstawie zgromadzonych w sprawie dowodów, przedstawili 43-latkowi i 33-latkowi zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu kradzieży z włamaniem samochodu. Podejrzani przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz obowiązkowi naprawienia szkody.

 

 

nadkom. Joanna Węgrzyniak/is

  • laweta, która posłużyła do przestępstwa
  • laweta, która posłużyła do przestępstwa
  • złomowisko