Aktualności

Razem działali, razem wpadli w ręce "mieniowców", razem zostali tymczasowo aresztowani

Data publikacji 01.04.2021

Policjanci operacyjni wydziału mienia dzięki własnym ustaleniom wytypowali dwóch podejrzanych, którzy wspólnie i w porozumieniu dokonywali między innymi kradzieży. Funkcjonariusze chcieli zatrzymać mężczyzn w tym samym czasie. Pozyskiwali więc informacje, prowadzili rozpoznanie i obserwacje. W efekcie dwa dni temu 52-latek i 45-latek zostali zaskoczeni przez operacyjnych, kiedy rozmawiali sobie w klatce schodowej. Obaj mężczyźni odpowiedzą za 6 zarzutów kradzieży, usłyszeli też zarzut dwunastokrotnego posłużenia się skradzioną wcześniej kartą płatniczą. 52-latek przestępstw tych dopuścił się w warunkach recydywy. Obaj podejrzani zostali tymczasowo aresztowani.

Policjanci operacyjni z wydziału mienia, wielokrotnie już udowodnili, że mają bardzo dobre rozpoznanie środowiska związanego z przestępstwami przeciwko mieniu. W tym przypadku po raz kolejny potwierdzili tylko, że posiadają szeroką wiedzę operacyjną, którą potrafią wykorzystać, między innymi do trafnego i szybkiego typowania podejrzanych.

Niedługo po tym, jak wpłynęło do komendy zawiadomienie o kradzieży portfela z pieniędzmi w kwocie 700 złotych i kartą płatniczą policjanci operacyjni z wydziału mienia wiedzieli już kim są sprawcy. Funkcjonariusze posłużyli się podsiadanymi informacjami oraz pozyskali kolejne, które następnie zweryfikowali.

Okazało się, że mężczyźni, których poszukują funkcjonariusze w przeszłości byli już zatrzymywani i karani za kradzieże. Wiadomo było, że nie przebywają na stałe pod żadnym ze znanych adresów i skrzętnie unikają kontaktów z Policją. Policjantom, ze względu na charakter sprawy, zależało na jednoczesnym zatrzymaniu obu podejrzanych. Dlatego właśnie prowadzili dokładne rozpoznanie i prowadzili obserwacje. W efekcie podjętych czynności, dwa dni temu obaj mężczyźni wpadli w ręce policjantów w chwili, kiedy rozmawiali sobie w klatce schodowej. Udawali bardzo zaskoczonych, twierdzili, że nie mają pojęcia, czego może od nich chcieć Policja. Obaj trafili do policyjnych cel.

Zabezpieczone przez operacyjnych liczne dowody złożyły się na obszerny materiał dowodowy. Okazało się bowiem, że kiedy funkcjonariusze zaczęli analizować podobne kradzieże kieszonkowe, do których doszło w ostatnim czasie w sklepach, czy też komunikacji miejskiej, wyszło na jaw, że w kilku przypadkach sprawcami tych czynów są właśnie dwaj zatrzymani mężczyźni. Obaj usłyszeli po 7 zarzutów, 6 to kradzieże portfeli i telefonów komórkowych natomiast jeden opiewa na dwunastokrotne posłużenie się skradzioną kartą płatniczą. 52-latek wszystkich przestępstw dopuścił się w warunkach recydywy

Decyzją sądu podejrzani zostali tymczasowo aresztowani.

 

nadkom. Joanna Węgrzyniak